środa, sierpnia 7

Relacja z podróży - część I - Lyon.

Witajcie.
Moja cudowna podróż zakończyła się szczęśliwie. Zwiedziłam troszkę Francji , troszkę Hiszpanii i troszkę Włoch i Monte Carlo.Wróciłam bogata w wrażenia i wiadomości, które na długo pozostaną w mojej pamięci. Zrobiłam kilkaset zdjęć, ale dziś tylko kilka z Lyonu. Bez zbędnych słów zapraszam na krótki spacer ulicami tego uroczego francuskiego miasta.



 Miasto leży nad dwoma rzekami Rodanem i Saoną


 .


 Plac główny w Lyonie






Katedra.

 Lyon to miasto , które przez cały rok pełne jest turystów. Odwiedzający mogą się zachwycać architekturą jak również skosztować francuskiej kuchni w setkach małych restauracji. Lyon słynie z klimatycznych kafejek, a restauracje nazywają się Bouchon








I kilka drobnych szczegółów, które wpadły m i w oko i myślę, że się Wam spodobają.





Równoległe ulice Lyonu połączone są przejściami, które otwierają tajemnicze i ozdobne drzwi. Za nimi kryją się piękne klatki i podwórka pełne zakamarków i ornamentów.




 Ulice tego francuskiego miasta mają w sobie wiele uroku. Wysokie budynki dają przynoszący ulgę cień, także spacer po mieście nie jest męczący.





Jak to mówią ....wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej, więc bardzo się cieszę , że znów jestem w moich czterech kątach. Jak na razie nie myślę o nowych aranżacjach , bo po podróży trzeba się poprać i ogarnąć kilka spraw. Muszę również pozaglądać na Wasze blogi i poczytać Wasze wpisy:_)))
Pozdrawiam więc serdecznie i czekam na Wasze komentarze oceniające to klimatyczne francuskie miasto. Gosia


25 komentarzy:

  1. Witaj z powrotem , miasto urokliwe, knajpeczki klimatyczne, piękne zdjęcia a to dopiero początek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie ciąg dalszy, na pewno!!!!

      Usuń
  2. All's well that ends well:-)
    Nie byłam jeszcze w Lyonie, ale widzę że warto!
    Super fotki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała podróż i piękne zdjęcia Małgosiu!
    A sypialnia, którą miałam okazję przed chwilą podziwiać jest CUDNA!!!
    Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kalinko, Lyon jest piękny , polecam.... no i cieszę się, że moje starania włożone w zmianę wystroju dekoracji spotkały się z Twoją akceptacją. Buziaki

      Usuń
  4. Och zgubiłam się w tych uliczkach , dzięki za cudowny spacer ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma za co, wkrótce kolejne przechadzki...

      Usuń
  5. Moje ulubione zdjęcie... to z poziomu bruku... Poczułam się, jak bym znów tam była:) Muszę do Ciebie wpaść po zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kolejnych faworytów:-))) zapraszam po zdjęcia Gosiu:-)))

      Usuń
  6. Pierwsze zdjęcia trochę przytłoczyły mnie wielkimi budynkami. Natomiast na poziomie pojedynczych uliczek i kafejek bardzo klimatycznie i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budynki mają po kilka pięter , ale dają zbawienny cień, więc można spokojnie zwiedzać to miasto latem

      Usuń
  7. Uwielbiam wszelkie wąskie klimatyczne uliczki z kafejkami i sklepikami. Widać, że urlop był udany!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urlop był cudowny, szkoda tylko , że już koniec laby!!!

      Usuń
  8. Gosiu witaj w domu!:)
    ach cudna fotorelacja...na chwilkę przeniosłam się do mojej ukochanej Francji...
    cudne miasto, cudny klimat. Cóż więcej można powiedzieć:)
    wspomnienia zostaną z Wami na zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspomnienia, zdjęcia, pamiątki to nigdy nie zniknie . pozdrawiam Aniu

      Usuń
  9. Gosiu, bardzo urokliwe zdjęcia.
    Przez Lyon byłam tylko przejazdem...
    Francja jest wyjątkowo urokliwym krajem!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia. Uwielbiam urok francuskich uliczek i kafejki z maleńkimi stolikami. Czasami chciałabym zamieszkać we Francji.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mogłabym tam zamieszkać, albo przynajmniej spędzać tam co roku kilka tygodni

      Usuń
  11. Wspaniale czekam na więcej :))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Gosiu, fajnie, że już jesteś :)
    Piękne miejsce! Uwielbiam takie klimatyczne uliczki i zakamarki :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie, pięknie, pieknie...witaj Gosiu...czekam z niecierpliwością na kolejne wirtualne podróże;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne fotki,fajnie tam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowne miejsce,uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znów wróciłam by popatrzeć na Twój Lyon :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...