sobota, marca 21

Powitanie wiosny

Cześć dziewczyny...
czujecie wiosnę w powietrzu, widzicie ją na ulicach, macie jej pachnące symbole w domu?
Ja trzy razy TAK!!!
Dzisiaj spędziłam cały dzień na działce: grabiłam, sadziłam, porządkowałam rabaty. Wróciłam osmolona dymem z ogniska, w zabłoconych kaloszach, bólem w kręgosłupie...ale i z uśmiechem na twarzy. Praca w ogrodzie to zupełni inny rodzaj ćwiczeń, uruchamiam te części mego ciała, które nie uaktywniło ani bieganie, anie inne domowe zestawy ćwiczeń. 
Mam nadzieję, że za moją pracę dostanę nagrodę w postaci pięknych kwiatów i pysznych owoców:-)
A w domu nie może się obyć bez wiosennych akcentów.

 Kolejne nasionka wysiane, na zdjęciu szpinak i melisa.
I niezastąpiony, pełen optymistycznej barwy żonkil, który ....w przeciwieństwie do innych kwiatów, pachnie bardzo intensywnie.
Na pożegnanie kilka fotek z wiosennymi akcentami:-)





Miłego wieczoru i oby jak najwięcej takich dni jak dziś:-)

6 komentarzy:

  1. Wiosna to moja ulubiona pora roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam! Ja również pracowałam wczoraj w moim leśnym ogrodzie - porządki :) Pomimo zmęczenia jestem bardzo zadowolona z efektów. No i ten ruch na świeżym powietrzu - bezcenny :)
    Przepiękne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie, Ulka

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak! Kwiaty zdecydowanie "robią" wiosnę w domu :)
    Pozdrawiam Gosiu!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...